| 23 lutego |
Norma „szczęśliwej rodziny” |
W pojęciu dzieci uczciwość podlega ścisłym regułom sprawiedliwej wymiany, jakiej nauczyły się podczas wymieniania się zabawkami czy cukierkami. Dziecięcą interpretację stosunków ekonomicznych określa się czasem nazwą „normy szczęśliwej rodziny”. Mianowicie wierzą one, że czynnikami rozwoju ekonomicznego są potrzeby innych ludzi – np. fabryka krzeseł zostaje uruchomiona dlatego, że ludzie potrzebują tych sprzętów. Są przekonane, że czynniki te podlegają normom moralnym i społecznym, które znają z własnego doświadczenia, czyli życia rodzinnego.
Dopiero gdy dzieci poszerzą swoje relacje interpersonalne o ludzi spoza bliskiego kręgu rodziny i przyjaciół, można spodziewać się od nich bardziej dojrzałej percepcji społeczeństwa jako skomplikowanego systemu wzajemnie połączonych struktur i procesów. Postrzeganie otaczającej rzeczywistości jest niezwykle ważne dla rozwoju świadomości społeczno-ekonomicznej, nie jest jednak niezbędnym warunkiem logicznego i matematycznego rozumowania. To, kiedy dziecko osiągnie dojrzałość społeczno-ekonomiczną, zależy od miejsca, jakie jego rodzina zajmuje w społeczeństwie. Chodzi tu o ilość i wartość
merytoryczną zgromadzonych przez młodego człowieka informacji na temat działalności gospodarczej i stopień jego bezpośredniego zaangażowania w tę działalność.
Badania nad rozwojem koncepcji nierówności ekonomicznej dowodzą, że im dziecko ... czytaj dalej