Taką tendencję przesuwania się cen ku punktowi równowagi ekonomiści nazywają czasami „niewidzialną ręką”. Ceny dostosowują się, a wielkość podaży produktu zwiększa się albo zmniejsza automatycznie, jako wynik różnych, niezależnie reagujących na siebie na rynku czynników. Nie ma żadnej zewnętrznej interwencji ze strony centralnej władzy, takiej jak rząd, która kontrolowałaby ceny albo produkcję. Ekonomiści, zwolennicy wolnego rynku argumentują, że tylko wolna konkurencja pozwala uzyskać najlepszy z możliwych wynik. Teoria konkurencji doskonałej zakłada, że podaż jest bardzo rozdrobniona i żaden producent nie ma wpływu na cenę oraz, że popyt jest również rozproszony i żaden konsument nie ma wpływu na cenę produktów znajdujących się na rynku.
W gospodarce planowej albo systemach nakazowych, wielkość podaży produktu na rynek, a także cena produktu, ustalane są przez państwo. W ostatnim stuleciu w wielu krajach europejskich stosowano centralne planowanie. Jednak w większości stwierdzono, że określanie cen i rozmieszczania zasobów w całym systemie ekonomicznym, jest zbyt trudnym i skomplikowanym zadaniem dla jednej centralnej władzy.
Zorientowano się, że nieefektywność wynikała, na przykład, z ustalenia zbyt niskich cen, co prowadziło do braku pewnych produktów i wywoływało konieczność ich racjonowania. ... czytaj dalej